– Jestem całkowicie poważny, kiedy mówię, że powinnaś zostać moją żoną, Francesko – wyznał Dominik. – Powiedz to dopiero, kiedy skończę szkołę – wyszeptała. – Dlaczego? – nie dawał za wygraną. – Czy nie wolno mi wyznać,...
Rozległy się dźwięki wolnego walca. Bibi nagle poczuła się lekka i szczęśliwa. Wirowała na parkiecie, a Benedikt objął ją mocniej. – Zaraz mi uciekniesz, Bibi – powiedział cicho. Bibi podniosła wzrok. Twarz chłopaka była tuż nad nią....
Tej nocy Florian spał w mieszkaniu doktora Thiessena, w bocznym skrzydle zamku. Udostępniono mu ładny pokój gościnny, w którym nikt nie trajkotał mu nad głową. Zadowolony, leżąc już w łóżku, złożył ręce jak do modlitwy. – Kochany...
Mała Alexandra miała cztery lata, kiedy jej ojciec utonął podczas nurkowania. W najtrudniejszych chwilach Dagmar, jej mamie, czasami przychodziło na myśl, że nie byłoby złym wyjściem skończyć ze sobą. Teraz się tego wstydziła, ale czasami...
Christine Hofer, kierowniczka sierocińca Bocianie Gniazdo, otworzyła drzwi. Przed wejściem stała starsza kobieta, a parę kroków za nią blada, może dziesięcioletnia dziewczynka. – To tutaj jest ten nowy sierociniec? – zapytała kobieta. Christine...
Pierwsze małżeństwo Joachima było dramatem. Urodził mu się co prawda syn Tobias, ale już wtedy rozwód wisiał w powietrzu. Kwestia opieki nad synem okazała się dla dziecka przeciąganiem liny. Gdy Joachim wszedł w kolejny związek, Tobias był...
Vivi nie chciała rozstać się z tatą. Spędziła z nim sześć wspaniałych miesięcy w szwajcarskich górach w Lauritzhof. Teraz jednak musiała wrócić do szkoły z internatem. Niestety, Philipp von Malten jako zapracowany scenarzysta nie miał...
W lesie było cicho i chłodno. Odrobinę się bała, ale była święcie przekonana, że to, co mówiła Bambi o dobrej wróżce, jest prawdą i że wróżka będzie nad nią czuwała, żeby się nie zgubiła. – Może chociaż mnie słyszysz, wróżko...
– Patrz, Biggi, ten piękny dom to właśnie Bocianie Gniazdo – powiedział doktor Rückert do małej blondyneczki. – Nie chcę tam jechać, chcę do babuni – wyszeptała mała drżącym głosikiem. – Do mojej kochanej babuni.Jak miał wyjaśnić...
Do końca dnia Denise była nieobecna duchem. Tysiące myśli przelatywało jej przez głowę. Wieczór nadszedł bardzo szybko. Jerry był zmęczony, więc Denise odprowadziła go do łóżka. – Myślę, że nie będziesz za mną tęsknić – powiedziała. –...