(....) Podróż zawsze jest wielką niewiadomą. Kiedy decydujemy się wyruszyć, wiemy skąd, dokąd chcemy podróżować, gdzie jest nasz cel, lecz nie wiemy, co czeka nas za pierwszym zakrętem i co czeka nas u celu. Idąc pieszo możemy się potknąć,...
PIERWSZA POLSKA KSIĄŻKA O BOJOWNIKACH ISLAMSKICH. DŻIHAD WIDZIANY OD ŚRODKA. Relacja naocznego świadka z najbardziej zapalnych miejsce świata: wojna domowa w Syrii, wojna w Czeczenii, zamachy w Turcji i Egipcie, Państwo Islamskie. Historia porwania...
Głównym wątkiem publikacji jest dramatyczny rozwój wypadków na Ukrainie, gdy pokój światowy wisiał na włosku. Kalendarium wydarzeń zapisywanych dzień po dniu, tydzień po tygodniu, kwartał po kwartale utrzymuje czytelnika w ciągłym napięciu....
Wojna to zorganizowana walka zbrojna między państwami, narodami lub grupami społecznymi, trwająca dłuższy czas, prowadzona zwykle w celu zdobycia panowania na określonym terytorium. Z kolei operacje specjalne to działania przeprowadzane we wrogim...
PRAWDZIWE ZBRODNIE, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁY ŚWIATEM. OKRUTNI MORDERCY, KTÓRZY ŻYLI TUŻ OBOK SWOICH OFIAR. Estibaliz Carranza po zamordowaniu i rozczłonkowaniu ciał partnerów, trzymała ich szczątki w piwnicy pod swoją lodziarnią. Gertrude...
Tadeusz Biedzki „W piekle eboli” Lubi przekraczać granice, nie tylko te geograficzne, dlatego ostatnią podróż odbył śladem eboli i, mimo naprawdę niebezpiecznych momentów, była to wyprawa pod wieloma względami wyjątkowa. Jej przebieg Tadeusz...
W najnowszej książce z serii: Podróże małe i duże autorka opisała trzy nieco odległe w czasie podróże do Włoch, podczas których chciała poczuć jak smakuje słynne włoskie dolce vita. Czy ono istnieje? Podczas pierwszej podróży przeszła...
Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia...
Kiedy Marcin Wrona wyjechał za Atlantyk ważył około 100 kilo i Amerykanie chwalili go za szczupłą sylwetkę. A potem zaczął jeść po amerykańsku, dobił do 128 kilogramów i… zaczął się odchudzać. Też po amerykańsku. Korespondent TVN...
„Dlatego też, ponieważ posiadałem ten dziennik, z dokładnymi zapiskami codziennie i na bieżąco uzupełnianymi, mogłem po latach napisać tą książkę i opisać w niej co ciekawsze fragmenty z życia naszej grupy i z tej mojej pierwszej wyprawy...