Przywykliśmy do tego, że historia lubi się powtarzać. W poszukiwaniu tego, co niezastane także literatura jest skora do zmian. Nic zatem dziwnego, że co pewien czas przychodzą Młodzi, którzy swym poprzednikom mówią: dziękujemy, już czas odejść....
Julien Gracq zmarł 22 grudnia 2007 roku w swoim rodzinnym domu w Saint Florent- le- Veil. Z okien domu widać zielone brzegi Sekwany i ujście Evrw, bohaterski poetyckiego eseju Les eaux etroites, który w polskim przekładzie - za zgodą autora- nosi...
Komplet 3 książek: Labirynty Nowa antologia Osoby i twórczości Jorge Luisa Borgesa (1899-1986) wielkiego argentyńskiego pisarza, jednego z najlepiej znanych w Polsce przedstawicieli boomu latynoamerykańskiego, Czytelnikowi przedstawiać nie trzeba....
Komplet 2 książek Labirynty Nowa antologia Jorge Luis Borges Osoby i twórczości Jorge Luisa Borgesa (1899-1986) wielkiego argentyńskiego pisarza, jednego z najlepiej znanych w Polsce przedstawicieli boomu latynoamerykańskiego, Czytelnikowi przedstawiać...
W każdym czasie i w każdej społeczności są ludzie, dla których to, co zastane, trąci lekko myszką, przeszkadza w poznaniu i w określeniu rzeczywistości, nuży, męczy i czyni życie nieznośnym. Przypatrując się temu, co wokół nich i odczuwając...
Wybór poezji Celana w nowym przekładzie, z posłowiem i objaśnieniami Andrzeja Lama.
Trudno o utwór literacki, który odznaczałby się taką głębią teologiczną jak poemat Miguela de Unamuno - Chrystus Velazqueza. W opinii krytyki to największy poemat religijny Hiszpanii od XVI wieku. Jest to rodzaj modlitewnika, który świadomy...
„Ironiczny i jednocześnie zabawny - klasyczny Bryson. Książka lekko napisana i w stu procentach oparta na faktach”. SUNDAY TIMES Całe życie tkwimy w jednym ciele, a mimo to większość z nas właściwie nie ma zielonego pojęcia, jak ono działa...
Prezentacja siedemdziesięciu poetów z różnych regionów Niemiec, z Austrii i Śląska piastowskich książąt. Poezja minnesingerów, Anioła Ślązaka, J.W. Goethego, F. Hölderlina, J. v. Eichendorffa, H. Heinego, E. Mörikego, S. Georgego, R.M....