Już sam wykaz tematów sprawia, że trzeba koniecznie sięgnąć po książkę Józefa Olejniczaka. Badacz mierzy się bowiem z zagadnieniami fundamentalnymi dla dyskursu literaturoznawczego (m.in. status literatury i literaturoznawstwa, granice interpretacji,...
Teresa Rączka-Jeziorska wyraźnie zbliża się do studiów nad historią materialną, tak jak uprawiali ją klasycy; choćby Norbert Elias, a jeszcze bliżej jej do Łotmanowskiej semiotyki kultury; szczególnie zaś bliska jest wzorca jego monografii...
Zbiór badań, który tu prezentujemy, jest owocem umysłowej i ludzkiej wspólnej drogi twórczej, na którą wkroczyliśmy dziesięć lat temu wraz z profesor Hanną Dziechcińską. To ona przedstawiła niektórym włoskim przyjaciołom, tym, którzy...
Jak we wstępie do swojej książki pisze sam Zaleski, „filozofia afektów dostarczyła narzędzi pomocnych w rozumieniu podmiotowości, cielesności, intymności, polityczności, etc.”. Owo etc. jest przy tym ważne, bo obejmuje między innymi literaturę....
Najbardziej interesujące ironie występują jedynie na wolności. Trudno unieruchomić je w pojęciowej klatce, a wyłowione z życiodajnego kontekstu niemal natychmiast umierają. Polowanie okazuje się sztuką trudnych kompromisów: w kluczowym momencie,...
Jan Kasprowicz – znakomity poeta, płodny tłumacz, liczący się krytyk teatralny – nie był wybitnym epistolografem. List uważał za gatunek użytkowy, nie literacki. Jego listy pisane są przeważnie sucho i rzeczowo, „w interesach”. Większy...
Pisma zebrane Tom 8 Część 1. Krytyka literacka i artystyczna oraz Studia historycznoliterackie.
Kolejny tom wydania zbiorowego Jana Kasprowicza kończy jeden etap prac edytorskich, jakie w latach siedemdziesiątych podjęli Jan Józef Lipski i Roman Loth. Tom zawiera krytyki literackie i teatralne.
Niniejsze wydanie jest pierwsząw pełni krytyczną edycją Ortografii polskiej Kochanowskiego. Podstawą edycji są obie wersje traktatu wydane w XVI wieku w podręczniku Ursinusa Methodicae grammaticae libri quatuor (Lwów 1592) i w broszurze Januszowskiego...
Jan Lechoń do Kazimierza Wierzyńskiego [28 marca 1950] Drogi Żuczku, […] jedna myśl mnie gnębi potwornie – że mogłem stracić talent – to przecież bywa. Tyle się włóczyłem, zajmowałem nieswoimi rzeczami, kilkanaście lat spędziłem...