Czasem na naszej drodze stają ludzie, którzy niczym anioły niosą nam pomoc. Trzeba tylko usłyszeć...
Płock, 1946 rok. Michalina powraca do rodzinnego miasta z bagażem konspiracyjnej działalności, małą córeczką i nadzieją, że po wojennej zawierusze zdoła odnaleźć upragniony spokój. Szybko jednak się okazuje, że walka jeszcze nie dobiegła...